Protest ws. dyskryminacji katolickich mediów

 

"Dziesiątka" walczy

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
Dzisiaj jest: 06 lutego 2012
Naszą witrynę przegląda teraz 40 gości 
Dziś są imieniny: Doroty Bogdana Pawla

Galeria - Pasterka 24.12.2011

img_0436.jpg
Wniebowstąpienie Pańskie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 16 maja 2010 23:05

Wniebowstąpienie Pana JezusaWniebowstąpienie Pańskie, to dzisiejsza uroczystość, to wstąpienie do nieba zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa. Jako święto chrześcijańskie obchodzone corocznie 40 dni po Zmartwychwstaniu Pańskim. W Polsce w kościele rzymskokatolickim uroczystość ta - zgodnie z dekretem watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów - od 2004 r. obchodzona jest w VII Niedzielę Wielkanocną.

Wniebowstąpienie jest ukoronowaniem i zakończeniem życia ziemskiego Jezusa oraz Jego triumfem. W dziesięć dni po Wniebowstąpieniu chrześcijanie świętują Zesłanie Ducha Świętego. Jezus przez 40 dni po swoim zmartwychwstaniu przebywał wśród uczniów. Po upływie tego czasu Apostołowie udali się razem na Górę Oliwną (tego miejsca nie podają ewangelie, tylko tradycja). W obecności uczniów Jezus uniósł się w górę i zniknął. Wniebowstąpienie Jezusa Chrystusa opisują: Ewangelia Marka 16:19, Ewangelia Łukasza 24:50-51oraz Dzieje Apostolskie 1:9-11. Dzisiejsza niedziela, więc mimowolnie kieruje nasz wzrok ku Niebu. Uroczystość Wniebowstąpienia Chrystusa Pana. Ten obraz pobudza naszą ludzką ciekawość. Jak tam właściwie jest? Co mnie tam czeka? W historii chrześcijaństwa obraz Nieba próbowano nakreślić na różne sposoby. Najczęściej wyobrażano je sobie jako wspaniały ogród, w którym unosił się cudowny zapach nieustannie rozkwitających kwiatów. W jasnym, ale łagodnym świetle Boga, człowiek mógł rozkoszować się widokiem i smakiem dojrzałych i soczystych owoców. Apokryficzna Apokalipsa Pawła z przełomu II i III wieku mówi nawet o czterech rajskich rzekach rozkoszy: rzece miodu dla tych, którzy porzucili swą wolę i pełnili wolę Boga, rzece wina dla gościnnych, rzece mleka dla niewinnych i czystych oraz rzece oliwy dla tych, którzy poświęcili własne korzyści dla Boga. Z upływem czasu, przyjemności Nieba zaczęto porównywać z doznaniami ziemskimi. U chrześcijańskiego pisarza doby millenaryzmu, Cerynta, szczęśliwość rajska obfitowała nawet w dobra materialne i rozkosze zmysłowe. Nie mniej popularna była także wizja mistyków, w której szczęście polegało na kontemplacji Boga, śpiewaniu Mu pieśni i grze na harfie. Jeden z moich współbraci zażartował kiedyś, że jeśli całą wieczność ma spędzić na adoracji i śpiewaniu Alleluja, to wcale do takiego nieba nie chce trafić. Takie Niebo musi być okropnie nudne. W tej ironii jest jednak odrobina prawdy. Wizja Nieba przestała już fascynować wielu współczesnych ludzi. Nie możemy jednak zapomnieć, że właśnie Niebo nadaje sens naszemu życiu w doczesności. 

Dla cierpiącego - Niebo będzie uzdrowieniem. 

Dla smutnego - radością.

Dla pokrzywdzonego - sprawiedliwym wynagrodzeniem krzywdy.

Dla tego, kto nie doświadczył miłości - pełnią miłości bez końca.

Dla zalęknionego i zatrwożonego - wyzwoleniem.

Dla samotnego - wspólnotą przyjaźni.

Dla dociekliwego - odpowiedzią na najtrudniejsze pytania o sens wszechświata.

Wniebowstąpienie Pana JezusaNiezależnie jednak od naszych oczekiwań i wyobrażeń, Niebo będzie przeniknięciem w Boga, który jest największą doskonałością, najwyższym dobrem i najpełniejszą miłością. A skoro tak, to ludzie będą szczęśliwi, bo będą się kochać pełnią miłości. I nie będzie tam zazdrości, nienawiści, nieszczerości i złośliwości. Ale póki co, pozostajemy jeszcze na Ziemi. To zachęta, aby wsłuchać się w słowa Cyryla Jerozolimskiego: "Niebem mogliby być równie dobrze ci (...), w których Bóg mieszka i żyje." Tak zatem, zanim sprawdzimy jak naprawdę jest w Niebie, to sami mamy szansę, aby stać się kawałkiem nieba dla drugiego człowieka.

Ks. Marcin Turowski – wikariusz.