Dni Kultury Chrześcijańskiej w Chełmie 2012

DKCH

"Dziesiątka" walczy

Protest ws. dyskryminacji katolickich mediów

 

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
Dzisiaj jest: 20 maja 2012
Naszą witrynę przegląda teraz 66 gości 
Dziś są imieniny: Aleksandra Bazylego

Galeria - Marsz w obronie Tv Trwam

img_2380.jpg
Stop aborcji! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
wtorek, 28 czerwca 2011 00:00

Stop aborcji!Na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie projektu wprowadzającego w Polsce całkowity zakaz aborcji, który podpisywaliśmy w marcu i kwietniu m.in. w naszym kościele. W całej Polsce zebrano w sumie ok. 600 tys. podpisów. Ogarnijmy modlitwą wszystkich parlamentarzystów, aby Duch Święty czuwał nad nimi i pozwolił podjąć mądrą decyzję.

 

Głos Kościoła w tym temacie jest jednoznaczny: "Kościół zawsze opowiada się za życiem, więc nie ma najmniejszych wątpliwości, że popiera rozwiązania, które to życie starają się w jak największym stopniu chronić, a takie znajdują się w tym projekcie. Z moralnego punktu widzenia proponowane w nim prawo byłoby bez wątpienia lepsze niż dotychczasowe. Nie można przecież, jak to jest obecnie, pozbawiać życia dzieci chorych i niepełnosprawnych, albo z tego powodu, że ktoś wobec ich rodziców lub sami ich rodzice popełnili przestępstwo. Zgodnie z zasadą o podwójnym skutku, w sytuacji zagrożenia życia matki lub dziecka, Kościół dopuszcza możliwość ratowania przynajmniej jednej z zagrożonych osób, nawet jeśli wiązałoby się to z niemożliwością uratowania drugiej. Właśnie za ratowanie życia nienarodzonego dziecka, kosztem swojego, została ogłoszona świętą Joanna Beretta Mola. (...) Katolicy, którzy są naprawdę wierzący, wiedzą, że wiary nie wolno odłączać od słów, czynów i życia, dlatego mają obowiązek iść za dobrze uformowanym sumieniem, czyli popierać prawa etycznie poprawne, a przeciwstawiać się ustawom niemoralnym, złym i szkodliwym. Ci, którzy odmawiają poparcia dobrym zmianom, poważnie obciążają swoje sumienie i pokazują, że nie uznają prawa Bożego i naturalnego jako obowiązującego, albo że stawiają swoją interpretację ponad głos Kościoła; być może próbują negocjować sprawami etycznymi do celów politycznych (co może być na granicy manipulacji), w najlepszym przypadku są ludźmi żyjącymi w błędzie." (abp Józef Michalik w wywiadzie dla Gościa Niedzielnego
)